czwartek, 25 października 2012

Od nowa...małe zmiany:)

Myślałam nad tym już jakiś czas... 

Moje blogowanie zaczęło się od tematyki ślubnej, która jest mi szczególnie bliska...

Potem poznawałam Was moje drogie blogerki i drodzy blogerzy, każdego dnia zaglądałam do Waszych domków, podziwiałam nowe wytwory, stylizacje, zachwycałam się pomysłami, obrazami lub po prostu słowami... Każda i Każdy z Was jest niepowtarzalną istotą, w której drzemie ogromny potencjał, przekonałam się o tym nie raz, otwierałam oczy ze zdumienia, że można mieć tak wspaniały dar kompozycji i zmysłu piękna...

Blog mój zatem zaczął przechodzić metamorfozę, ja też chciałam podzielić się tym, co też robię na co dzień, tym co jest mi szczególnie bliskie, nie tylko pomysłami i kreacjami ślubnymi. Wiele z Was ma to już za sobą, stanowi to więc jedynie powrót do wspomnień, ewentualnie mały niedosyt, że można byłoby to zrobić inaczej, z większym rozmachem, pomysłem, motywem przewodnim...Sama tak mam;)) 

Posty więc były różne, już bardziej osobiste, zawierające pomysły DIY, pokazujące kawałek mojego świata, moje grafiki i postery i zakątki mieszkania. Uwielbiam szczegóły z których składa się ogół:) Zachwycam się piękną szafą ale najpierw spojrzę na świecznik, poduszkę, wazon - tak mam:) Dodatki są mi bardzo bliskie, szczególnie te, w których widzę, że jest włożone serce, pomysł a nie tylko taśmowa produkcja. Cieszą mnie rzeczy niebanalne ale i proste - bo w prostocie formy SIŁA.

I zaczął kiełkować w mojej głowie projekt, będzie się tworzył pewnie jeszcze jakiś czas ale konieczne są już teraz zmiany.

Z pewną taką niesmiałością zastanawiam się jak przyjmiecie mój drugi blog - bardziej osobisty ale zawierający w sobie wszystko już Wam znane, czyli to co było oprócz ślubów. Chciałabym w nim prezentować więcej pięknych rzeczy, więcej diy i dodatków bliskich mojemu sercu i poczuciu estetyki. Byłabym bardzo zadowolona ba, nawet przeszczęśliwa jeśli zawędrujecie ze mną na ten blog:))
Blog makeweddingeasier - inspiracje Wedding Fairy zostaje ale tylko i wyłącznie z ukierunkowaniem na piękne śluby, niebanalne inspiracje a więc konkretna tematyka dla przyszłych panien młodych. Myślę, że tak będzie lepiej. Nie chciałabym tego łączyć, bo z praktyki jednak wiem, że na tematyczne blogi wchodzi się po coś, w tym konkretnym przypadku chodzi o poszukiwanie inspiracji ślubnych.

Zmieniam się dla Was, bo zmiany są potrzebne i choć przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka to jednak zmiany wyzwalają postęp, nowe projekty, rozwój...

ZATEM ZAPRASZAM WAS NA
 Fairy in the house

z nadzieją, że będzie Wam miło tu gościć:)


Wasza


albo po prostu
Fairy:)


P.S. ten blog póki co jest troszkę goły jeszcze ale pracuję nad nim;)



59 komentarzy:

  1. no to powodzenia :) bede zagladac :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wielkie dzieki i witam serdecznie...:)

      Usuń
  2. WIdze skaczacego slonia... jak wiec mozesz mowic,ze blog jest goly????? ;))) hihihihi Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..no tak;))) ale wieeeesz o co mi chodzi;))))
      Witam Cie serdecznie!***

      Usuń
  3. No więc jestem, coś mam tu problem z komentowaniem, ale będę czekać na Twoje pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to zmartwilas mnie....ale widze juz Twoj komentarz wiec moze bedzie dobrze;))) jakby co - dawaj znac;)

      Usuń
  4. latający słonik rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, no tak mi sie spodobal, ze nie wiem:))musialam go tu pokazac;)

      Usuń
  5. Ja napoczątku myślałam, że to kot jest :]
    Czekam na pierwszy prawdziwie inspirujący wpis
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha, kot?? no dobre:))))
      milego wieczorku:) milo, ze zajrzalas:)

      Usuń
  6. Hihi słonik:D
    To jestem i czekam co się będzie działo:D
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sie ciesze i witam serdecznie:))))

      Usuń
  7. Z przyjemnością będę zaglądała i poznawała Twoje inspiracje i pasje:))))
    Moje skojarzenie do obrazka- słoń na aerobiku:)))
    Cieplutkie pozdrowienia:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale sympatyczny jest, prawda?:) Serdecznie Cie witam i tu:)****
      Bardzo sie ciesze:)

      Usuń
  8. A ja już kocham tego słonia - jest boski! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hahaha:))) ja tez:)) lubie na niego patrzec:))
    witam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. wierna jestem niesłychanie, więc jestem i tu:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. witam i na pewno będę oglądać :)3mam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. przybiegłam i ja, i juz mnie stąd nie wygonisz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aguniu, jestem Kochana!!!
    Ściskam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usciski Justynko:)))) milo mi Cie powitac w nowym/starym miejscu;))

      Usuń
  14. Dobra zmiana :) Ten blog będzie mi bliższy, ślubu nie planuję ;) ślub dziecięcia - wizja odległej przyszłości :) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  15. :))) jestem i ja:) uściski:))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  16. słoń na trampolinie świetny , ja wygladam podobnie...jak głupawka mnie chyci ;p
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny pomysł...będę zaglądać...ślub już za mną więc tu bardziej chyba bedzie mi po drodze:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Witam, witam kochana, mam nadzieje, ze z komentarzami juz ok?:)))

      Usuń
  19. Tak sobie zupełnie poważnie myslę, że spokojnie tamten mógł przejść "metamorfozę", ale na widok słonia zaniemówiłam ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marys kochana i mogl i nie...wiesz moglam stworzyc kolejna strone na tamtym, ale wiadomo nie moglabym dodawac postow, tylko wszystko jednym ciagiem a to nie za barzo mnie interesowalo...z kolei tylko przekierowanie i tak wymagalo nowego adresu bloga...wiec tak czy inaczej musial byc nowy adresik (mocniej zaawansowana informatycznie nie jestem (tylko graficznie-hihi) - zeby to jakos przetransformowac, wiec jest jak jest:)
      ale pomyslalam, ze musze to troche oddzielic, nie chcialam zeby sie wszystko mieszalo;)))...

      Usuń
  20. skaczę jak ten słonik :D z radości :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja sie ogromnie ciesze, ze przywedrowalas do mnie;))))

      Usuń
  21. Hahahaha, słoń mnie powalił na kolana :D
    Ciekawa jestem kolejnych wpisów :) Będę czekać niecierpliwie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Mary serdecznie...pozdrowionka dla Jadzi:))));)

      Usuń
  22. Puk, puk ... można ?
    Słonik jest rozbrajający hihihi
    Uściski przesyłam :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. alez zapraszam, nawet trzeba ;)))) buziaki!

      Usuń
  23. Jestem i oczywiście będę zaglądać... :) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  24. Yupieee!!!! Jak ten skaczący słoń :))) będzie więcej o domku!!!:))))))super:))))

    OdpowiedzUsuń
  25. no to czekam niecierpliwie>))):***

    OdpowiedzUsuń
  26. Będę tu stałym gościem.:DD Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  27. Pewnie, że jestem! :-)
    I bardzo podobami się pomysł z drugim blogiem! :-D
    I czekamy na wpisy! ;-)
    :-*

    OdpowiedzUsuń
  28. Już jestem:) i z przyjemnością tu zostanę:)
    Pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia - choć wiem już teraz, że blog będzie świetny i stanie się moją inspiracją:)

    OdpowiedzUsuń