poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Czas pędzi...a ja z nim:)


A ja pędzę i pędzę,
poniedziałki jak dzisiaj są okrutne:)
 Bez chwili przerwy, jutro będzie już łagodniej, chyba?;).

Oszczędzać się miałam...no nie wiem
jak tu można... ale jeszcze dwa tygodnie intensywne, potem, mam nadzieję
trochę wolniej..:))

Dzisiaj podobno był dzień bez narzekania...
na co jak słyszałam od razu głosy...ale...? 
czemu akurat w poniedziałek?;))


Jako, że mnie tutaj mniej a gdzie indziej trochę więcej 
więc 
dzisiaj zapraszam do Agnieszki

gdzie czekają na Was nagrody,
niektórym już dobrze znane dwa świeczniki 

 Broste Copenhagen
do wyboru:);)

Zapraszam










a ja zmykam Kochani
i do miłego następnego razu:))


Aga

21 komentarzy:

  1. no w poniedziałek to wręcz nie wypadało takiego dnia robić :D no chyba że miało być jeszcze większe wyzwanie, że w poniedziałek :D
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaa, moze wlasnie dlatego, hihih;)

      Usuń
  2. jak ja nie lubię poniedziałkuuuu, łączę się z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem sama...fajnie:) dobrze, ze juz koniec dnia:)))

      Usuń
  3. A ja sobie ponarzekam ....
    I nie lubię poniedziałków....
    Byle do piątku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i narzekam, od razu troche lzej:)))
      pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  4. oooo lecę zatem:) u mnie też sporo narzekania... i na blogu i w domu i w myślach:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a no to widac taki czas nastal...ale zaraz wszystko minie:))
      raz na wozie...raz..
      Buziaki:)

      Usuń
  5. Ja dziś nie marudziłam...ogólnie to był bardzo fajny dzień :))))
    Buziol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. superowo, ze u kogos tak:))
      u mnie w sumie tez by bylo niezle ale meczaco:)
      buziaki:)

      Usuń
  6. U mnie też tyle zajęć, co u Ciebie... Nie mam na nic czasu... Mam nadzieję, że nam obu wkrótce poluzują się grafiki ;)) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. no powiem Ci, ze poluzowania wlasnie wyczekuje, zeby oddechu zlapac...booo zadyszki dostaje:))
    Buziaki kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A u mnie bez narzekania dzis, bo wolne sie miało :P
    A tak właśnie patrzę, skąd ja znam te zdjęcia :P
    Na szczeście już się zapisałam i czekam na wyniki :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  9. Cuda na Candy przygotowałaś Agnieszko, z chęcią się zapisałam.
    Pozdrowionka**

    OdpowiedzUsuń
  10. Aguś poniedziałek już za Tobą:) Kondycyjne dwa tygodnie miną, a wtedy sobie odbijesz. Czasem w chwilach zmęczenia taka myśl motywuje najbardziej:)) Przyznam, że sama najchętniej zaszyłabym się dzisiaj z książką i kocem, a tu nie da rady. Ostatnie dni bardzo intensywne. Tymczasem do piątku, ściskam mocno, dbaj o siebie:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Juz swój udział w konkursie mam, teraz tylko czekam na łód szczęścia w losowaniu.
    Tymczasem - szczędzaj się! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja nie narzekałam :)
    się udało

    OdpowiedzUsuń
  13. odpoczynku życzę :) sliczne świeczniki :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba wezmę udział w Candy - może będę miała szczęście początkującego:)
    Świecznik cudny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Aguniu piszesz o poniedziałku a tu już czwartek...troszkę i mnie się zapędziło...
    Kochana wytchnienia Ci zyczę...
    Ściskam;*

    OdpowiedzUsuń