Jeszcze trochę w klimacie świątecznym, choć święta za nami...
Zawsze tyle przygotowań a chwila króciutka. Z drugiej strony jeśli ktoś się uparł, może mieć nawet i trzy tygodnie wolnego...;) Nie ja;)
Typowej choinki w tym roku nie mieliśmy, a tylko żywe gałązki i inne dekoracje świąteczne - jak dla mnie wystarczyło. Ozdoby świąteczne najpóźniej do 5 stycznia sprzątam - i do następnego Roku:)
Przy okazji chciałam także pochwalić się, że mój blog - a dokładniej zdjęcia sypialni ukazał się w styczniowym Czas na Wnętrze :)) W dobrym towarzystwie obok Marysi z Cleo-Inspire, Dagmary z FORELEMENTS, Marty z Domku przy lesie i Oli Home on the Hill :) Polecam ten numer - mnóstwo inspiracji na nowy Rok - warto zajrzeć :)


I Kochani,
pewnie robicie jakieś podsumowania tego roku, przemyślenia, czy postanowienia na Nowy...?
Życzę żeby był szczęśliwy, inspirujący i twórczy. Żeby obfitował w dobre chwile...
I tak jak w książce, którą obecnie czytam - "Bóg nigdy nie mruga" - polecam zresztą - za autorką przekazuję lekcję:
"Zapal świece, śpij w lepszej pościeli, włóż elegancką bieliznę. Nie czekaj na specjalną okazję, wystarczającą okazją jest dzisiejszy dzień..."
Całusy
Aga:)






























