czwartek, 25 września 2014

Inspiracja - liść


Zainspirowana egzotycznymi liśćmi, które można obserwować na skandynawskich blogach
zapragnęłam ująć je w formie całorocznej:)  Powstała seria FLORAL, na która składają się 
drewniane deseczki dekoracje/podkładki, poduszki, postery oraz gałki ceramiczne.
Liść jest dla mnie pięknym wzorem - to natura sama w sobie. 
Forma nie przytłaczająca, lekka, która tak jak i kwiaty, czy rośliny prawie wszędzie się odnajdzie. 
Szczególnie dobrym miejscem będzie wnętrze z przewagą naszego ulubionego koloru białego ale niekoniecznie. 
Drewniana dekoracja jako dodatek na półce albo po prostu w kuchni jako podkładka pod gorące garnki. 
Gałeczki ozdobią szafkę a poduszka, jak to poduszka może wędrować wszędzie;)










source: pinterest







































Mam nadzieję, że nowa seria spodoba się Wam:) Podobnie jak poprzednią serię INDIRA można znaleźć ją w zakładce LIMITED EDITION. 
Z założenia są to krótkie serie, nie tzw. masowa produkcja, dzięki czemu, możecie mieć pewność, że u Was w domku znajdzie się coś czego nie ma pół Polski ;) 

Na razie wszystko jest dostępne "od ręki" - zapraszam, jeśli i jednym z Waszych ulubionych motywów są liście...:)

CAŁUSY:)

Aga


czwartek, 18 września 2014

No. 5


Taką jesień to ja lubię, nawet bardzo :)

Sprzyja spacerom, nie nuży, nie męczy, nastraja pozytywnie (oczywiście w różnym natężeniu;) Tak, zdecydowanie lubię.
Dzisiaj "nadaję" z kącika biurowego. Zdjęcia są sprzed kilku dni wprawdzie 
ale nic się nie zmieniło tu na tej półeczce.

Drewniane dekoracje podobają mi się niezmiernie. 
Wpadłam więc na pomysł zrobienia takiej sympatycznej piąteczki. 
Nie, nie wykonałam jej sama, mój był tylko pomysł, 
a zdolne ręce wycięły takie oto cudo:)
Mnie się bardzo podoba i kolor i struktura tego drewna. To świerk. 
Pięknie odznacza się jego rysunek, i o to w sumie tutaj chodzi. 
Takie piąteczki od wczoraj są też dostępne w sklepiku - zapraszam tu.
Charakterna 5-ka :)) No. 5












Przy okazji na zdjęcia załapał się kawałek mojej szafy. Jest taka prosta a najlepsza, zrobiona na zamówienie.





A na koniec mam dla Was dwie gałązki hortensji. Dostałam ją wczoraj od sympatycznej znajomej - lubię takie niespodziewajki :);) tym bardziej darowane z serca, tak po prostu... Uwielbiam ich zielono (miejscami) - różowy kolor. Wczoraj na instagramie - dobra rada od Ali - jeśli będą szybko więdnąć - wstawiamy do wrzątku - przedłużając ich żywot. Dzięki Ala - jakby co - polecą w ukrop;) 
Myślę, że ususzone też potem będą cieszyć oko, zatem pewnie je później także wykorzystam.











A już niebawem pojawią się rzeczy wg moich projektów - kilka drewnianych dekoracji, nowe poduchy i gałeczki... Dopinam wszystko do finału i już nie mogę się doczekać aż pojawią się w sklepie:) Mam ogromną nadzieję, że i Wam przypadną do gustu.


Tymczasem ściskam
i do następnego :)

Aga


środa, 10 września 2014

Dom w Wawrze...

Dzisiaj znów post z kategorii "cudze chwalicie, swego nie znacie" ;)
Po raz kolejny przekonuję się jak pięknie mogą być urządzone, wystylizowane polskie wnętrza. 
Przykład domu w Wawrze pokazuje jak w prostu sposób przyciągnąć uwagę gościa, 
który odwiedza dom, a jednocześnie go nie zmęczyć nadmiarem.



Przede wszystkim dom jest pięknie doświetlony przez ogromne okna. 
W naszym klimacie (podobnie jak i w Skandynawii) nadmiar światła nie szkodzi ;) 

Nowoczesny rys tego wnętrza przełamują takie dodatki, jak np. żyrandol. 
Jego kształt od razu zwraca uwagę... Czy byłoby tak w miejscu zapełnionym bibelotami, czy meblami, z pewnością nie... 
Tutaj - otrzymał swoje słuszne miejsce i błyszczy...




Prosty kominek i stół. Kanapa - poprzez materiał znów nawiązuje do innej epoki, jednak razem to bardzo ładnie gra.








Ok, z salonu, powoli przemieszczamy się na górę. Piękne schody, wydaja się nieco "zimne", surowe ale eleganckie. Na dole, obecność kanapy ociepla ich wizerunek. Co na górze? Zaraz zobaczycie...







Mamy tutaj elegancką sypialnię, z ciepłym odcieniem drewnianej podłogi. 
Powtórzony został elegancki żyrandol - tym razem biały.



Lubię takie proste, białe szafy... Właściwie wyglądają jak ściana i o to chodzi...
wtapiają się we wnętrze.



Zajrzymy na chwilę do łazienki.... Hmm...a gdzie wszystkie kosmetyki? 
Tak sterylnie, tylko ręcznik przewieszony przez wannę :) Jak to gdzie kosmetyki? 
W prześlicznych lustrzanych szafkach:) Ładne... to naprawdę powiększa przestrzeń, 
choć z pewnością wymaga ambitnego utrzymywania czystości. Ależ piękne te kryształowe gałeczki...od razu zwróciłam uwagę na ten detal.







Ok, zejdziemy jeszcze na chwilę na dół i pokażę Wam, jak dla mnie 
- wisienkę na torcie:) w ciekawym aneksie kuchennych - na ścianie :)






To metalowe poroże... czy potrzeba tutaj czegoś więcej?
GENIALNE jest...





Stylizacje i zdjęcia Black Oak Studio 



Na dzisiaj to tyle. Bardzo jestem ciekawa jakie są Wasze wrażenia na temat tego wnętrza.


Uściski :)
Aga

poniedziałek, 1 września 2014

Kalina i świecznik



To już wrzesień...
Przedwczoraj zagościła u mnie kalina Wilsona (tak, właśnie kalina a nie jarzębina - sprawdziłam, bo coś mi nie pasowało) i przestałam się bronić przed oznakami jesieni.... No cóż, siła wyższa :)

Dzisiaj chciałam Wam pokazać pewien świecznik, który kupiłam już bardzo dawno temu, w kolorze, który nie do końca mi leżał (choć się komponował). Jednak nie miałam siły ani czasu się za niego wziąć. W końcu poszła w ruch matowa czarna. Malowałam farbą w sprayu zabezpieczając wcześniej balkon - jednak i tak czarna mgiełka owiała kilka miejsc. W ruch poszedł płyn Fluggera - polecam jakby co - jest niezastąpiony do czyszczenia.
Za to efekt w pełni mnie zadowolił i teraz to już zupełnie inna historia z tym świecznikiem - bardzo się cieszę z jego nowej odsłony:) Świecznik jest bardzo wysoki, aż 62 cm, więc prezentuje się bardzo okazale a jednocześnie jego dosyć prosty kształt ładnie mi się odnajduje w zasadzie w różnych częściach mieszkania. Równie dobrze może wyglądać na podłodze...





zdjęcie przed i po















Tak w ogóle, to jakoś wpadła mi w oko ta kalina i wszędzie pasuje... Nie przepadam za czerwonym ale ona ma w sobie taki urok...:))








Na koniec jeszcze wrześniowy moodboard :) (karty Feelings tu)



UŚCISKI 
i do miłego :)

Aga