poniedziałek, 21 lipca 2014

Pozytywna wymiana :)


Bardzo miło jest spotkać w blogowym światku osoby pozytywnie nastawione ogólnie ale szczególnie chodzi mi dzisiaj o nastawienie pod kątem wzajemnej "konkurencji". Jakiś czas temu zwróciła się do mnie Lilla z zapytaniem o wymianę naszych towarów. Chętnie przystałam na jej propozycję, bo ma świetne rzeczy w swoim sklepiku tutaj, a każda z nas ma nieco inny asortyment. 
Wobec powyższego mogłyśmy wymienić się na rzeczy, które nam się spodobały :) Jako, że jestem miłośniczką koszy z trawy morskiej, która pięknie prezentuje się w różnej postaci, wybrałam u Lilli dwa kosze - większy i mniejszy. Jeden z nich już wykorzystuję (przy okazji komponując go z moimi buteleczkami (diy), drugi zaś czeka na swoją kolej do jesieni - zamieszka w nim araucaria. Na razie schowałam ją nieco, bo za bardzo przypominała mi zimowe klimaty, a tu przecież gorące lato w pełni...:)
Lilla wybrała u ode mnie świeczniki z Broste Copenhagen tu









 


To świetna sprawa - taka wymiana :) Dziękuje Ci Lilla - jestem bardzo zadowolona - to był super pomysł. 


A dzisiaj będzie też o jeszcze jednym koszu, a właściwie plecionej tacy. Zauważyłam ją już jakiś czas temu na wyprzedaży u Kasi + dodatkowo moje oczy zachwycił czarny wazonik. Po uzgodnieniach dotyczących wysyłki przyszły do mnie rzeczy prost z Niemiec. Taca jest naprawdę bardzo oryginalna, mogłaby być może ciut jaśniejsza ale to i tak szczegół bo jest piękna, uwielbiam ją. 



 poster BE BRAVE





A w lampionie od Agi zamieszkał inny lampionik - Origami Light marki IT'S ABOUT RoMi, z którą miałam okazję zapoznać się na spotkaniu z BM Housing, o którym pisałam już tutaj.





U mnie nastrój ostatnio taki sobie, przez kolejne problemy zdrowotne... Zagłębiać się w to nie będę, muszę dać sobie jakoś radę z tym tematem - kolejny lipiec jakoś nie jest dla mnie łaskawy. Ba, czasem tak bywa... Człowiek zawsze koniec końcem przekonuje się, że zdrówko najważniejsze, toteż postanowiłam nie przemęczać się ostatnio, relaksować się na ile to jest możliwe - są czasem chwile ku temu sposobne. Ostatnio nastąpił u mnie mały powrót do lat młodzieńczych i odurzyłam starą, dobrą Małgorzatę Musierowicz.

Kiedyś jednym tchem czytałam każdą z części "Jeżycjady", zostało kilka części, których jeszcze nie przeczytałam - szczególnie tych nowszych pozycji, w tym właśnie "Żaby".
To taki ciepły, przyjemny język, ubóstwiam ją...:) 




Kochane
duże uściski,
relaksujcie i wypoczywajcie 
w te wakacje ile tylko się DA :)


Aga


29 komentarzy:

  1. Super wymianka, Lilla wybrała cudne świeczniki u Ciebie. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł z taką wymianą :)
    Książki M. Musierowicz też kiedyś czytałam jednym tchem; uwielbiałam je.
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sa niesamowite, prawda? takie niby zwyczajne opowiesci ale napisane lellik piorem i duzym humorem :))

      Usuń
  3. Ta pleciona taca podbiła moje serce!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje rowniez Marys, jak tylko spojrzalam stwierdzilam, ze musi byc moja:))

      Usuń
  4. Kosze to strzał w dziesiątkę.
    Marzę sobie po cichu o czymś podobnym, takim jak torba z trawy morskiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trawa morska jest wdziecznym, naturalnym tworzywem, bardzo lubie:) nosze takze teraz latem kosz z trawy morskiej, ktory super sie spisuje:)

      Usuń
  5. Taca jest cudowna, no i na Twoje buteleczki napatrzeć się nie mogę :)
    w takim razie Aguś zdrówka życzę :* i szybkiego powrotu do formy
    coś te wakacyjne miesiące ostatnio nie najlepsze są i dla mnie, poz względem zdrowotnym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje Ci Madziu:) mam nadzieje zatem, ze sierpien bedzie dla nas laskawszy..:) buziaki!

      Usuń
  6. Taka wymianka, fajna sprawa-wiem coś o tym ;D
    Aga no taca mnie rozwaliła, jest fantastyczna!!!!
    Zdrówka Kochana moja, odpoczywaj i dbaj o siebie ;*****

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy mogę fotkę z linkiem do twojego bloga wrzucić na facebooka?

    OdpowiedzUsuń
  8. zdrówka Kochana Agulo i fajna wymianka :)
    buzikai

    OdpowiedzUsuń
  9. Aga, no,co tam się dzieje? Czyżby znowu wakacyjna "powtórka z rozrywki" ? Myśle tu o Tobie i posyłam moc dobrych myśli. Kochana moja trzymaj się tam...
    Taca rewelka! buziaki, Ew

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewunia no niestety znow troche stresu :( napisze na @. Usciski!!

      Usuń
  10. Bardzo fajny kosz z trawy morskiej, pasuje do twojej kompozycji z butelkami. Podoba mi się butelka oblana złotą farbą :) Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze sie podoba. Z kosza bardzo jestem zadowolona a moje butelki wedruja to tu to tam ;)

      Usuń
  11. Fajna sprawa taka wymianka,zwłaszcza jak obie strony są zadowolone. Buteleczki są świetne! Malowałaś zwykłą farbą w sprayu?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak malowalam matowa w sprayu, a zlote brzegi juz akrylowa. Pozdrowonka Beti:)

      Usuń
  12. Dużo zdrówka Aga. Czasami choroba to taki protest organizmu - żeby sie trochę zatrzymać, odpocząć, mniej eksploatować . Życzę Ci wiec jak najwiecej nicnierobienia i odpoczynku, w tym tego w towarzystwie M.Musierowicz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna wymianka. Ja też lubię trawę, ale w jaśniejszym wydaniu. Agnieszka uwielbiam Twoje zdjęcia i kompozycje. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pamiętam, jak miałam kilka lat i już czytałam bajeczki z podobną okładką... eh te dziecięce serie sprzed lat...

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne zakupowo-wymiankowe rzeczy!
    Mam nadzieję, że ze zdrowiem już lepiej?

    OdpowiedzUsuń