Jest upał, w którym to gotuje się mój mózg, wszystkie łącza, funkcjonuję na zwolnionych obrotach, a Wy?
I choć wiem, że jesienią będzie znów narzekanie na deszcz, na silny wiatr, na zimno,
to ja, choć ciepłolubna, toleruję temperatury maksymalnie do 26 stopni.
No cóż, nie oszukam sama siebie i swojego organizmu, tak mam ;)
Inaczej z pewnością odczuwa się upał nad wodą, to fakt ale w mieście - lekki koszmarek ;)
Inaczej z pewnością odczuwa się upał nad wodą, to fakt ale w mieście - lekki koszmarek ;)
Jedno jest piękne w tej pogodzie, ciepłe, letnie wieczory, takie akurat...
Te z cykaniem świerszczy, które przypominają trochę cykady bytujące w Chorwacji,
te z zapachem kwitnącego groszku, te z migoczącymi gwiazdami, te lubię...
Dzisiaj chciałam znów przywołać moje ulubione paseczki.
W inspiracjach jakie znalazłam, świetnie grają pasy, podkreślając prostoty styl wnętrz
a jednocześnie wnosząc lekkie przełamanie bieli, czy szarości. Zresztą same popatrzcie:
a jednocześnie wnosząc lekkie przełamanie bieli, czy szarości. Zresztą same popatrzcie:
inspiracje - źródło: pinterest
Przy okazji informacja - aż do piątku 01.08 na wszystkie poduszki i poszewki
w Decor Island - 10% Zapraszam serdecznie :)
Wzorów cały czas ubywa, jednak nawet jeśli któregoś nie będzie "od ręki" to i tak
w przypadku zamówienia do piątku włącznie - rabat będzie obowiązywał.
UŚCISKI
Aga































